Reklama
  • Poniedziałek, 29 września 2014 (08:00)

    Pewna pigułka antykoncepcyjna

Gdy nie planujesz dziecka, zależy Ci na tym, by dobrać najskuteczniejszą formę antykoncepcji. Zdecydowałaś się na pigułkę? To prawda, nadal pozostaje jednym z najlepszych sposobów zapobiegania ciąży. Problem w tym, że łatwo nieświadomie zakłócić jej działanie. Co robić, żeby pozostała pewną metodą?

Już co czwarta Polka stosuje pigułki antykoncepcyjne – wynika z najnowszych statystyk instytutu badawczego GfK Polonia. Po prezerwatywach (których używa 30 proc. polskich par) to najczęściej wybierana przez nas metoda zapobiegania ciąży. Jej skuteczność? Jest szacowana na 99,5 procent.

Reklama

W rzeczywistości jednak często się zdarza, że kobiety zachodzą w ciążę mimo pigułki.

Dlaczego? Problem sprawia nam przede wszystkim niezbędna w tym przypadku systematyczność – podkreślają ginekolodzy. Połowa kobiet, którym, choć zażywały pigułki antykoncepcyjne, przytrafiła się nieplanowana ciąża, przyznała, że raz w ciągu cyklu zapomniała połknąć tabletkę. Co piąta pominęła dwie dawki – wynika z badań przeprowadzonych niedawno w USA. Ale nawet te z nas, które regularnie łykają pigułki, mogą nieświadomie osłabić ich skuteczność – ostrzegają lekarze.

Co ma największy wpływ na działanie zawartych w nich hormonów? Inne leki i suplementy, z którymi tabletki antykoncepcyjne mogą wchodzić w interakcje. Winne bywają też banalne problemy ze zdrowiem, jak ból głowy, biegunka, wymioty. Dlaczego? I jak wtedy wzmocnić ochronę? Oto, co radzą eksperci.

1. Uważaj na antybiotyki. Zwłaszcza gdy lekarz przepisał Ci środki o szerokim spektrum działania, jak penicylina, ampicylina, tetracykliny, cefalosporyny. Z ich powodu do organizmu trafia zmniejszona dawka hormonów – ostrzegają ginekolodzy. Dlaczego tak się dzieje? Antybiotyki niszczą bakterie. Nie tylko wywołujące choroby, ale też te „dobre”, które dbają m.in. o nasze trawienie. I właśnie ze względu na ten czynnik osłabiają działanie pigułek. Bo tabletki po tym, jak trafią do układu pokarmowego, są rozkładane przez bakterie znajdujące się w jelicie (dzięki nim hormony „uwalniają się” z tabletki i trafiają do krwi; gdy bakterii jest za mało, dawka hormonów może być zbyt niska).

Jaka rada? W czasie terapii antybiotykami do końca „cyklu” (czyli do ostatniej tabletki w danym miesiącu) trzeba dodatkowo się zabezpieczać: na przykład prezerwatywą lub krążkiem dopochwowym łącznie z kremem plemnikobójczym.

2. Uważaj na paracetamol. Ten popularny lek przeciwgorączkowy i przeciwbólowy również obniża skuteczność tabletek. Na szczęście badania wykazują, że ryzyko dotyczy naprawdę dużych dawek (gdy przekroczymy zalecane maksimum trzech gramów na dobę, czyli równowartość sześciu tabletek zawierających 500 mg substancji aktywnej). W większym stężeniu paracetamol wpływa bowiem na obniżenie poziomu hormonów we krwi.

Ratowałaś się nim podczas przeziębienia, po wyrwaniu zęba, gdy bolała Cię głowa? Do końca cyklu powinnaś używać też innych środków antykoncepcyjnych.

3. Uważaj na węgiel leczniczy. Łykasz go, bo złapałaś grypę żołądkową? Powinnaś pamiętać o dodatkowej metodzie ochrony przed ciążą. Dlaczego? Bo węgiel działa jak gąbka: szybko wiąże się z innymi substancjami chemicznymi i ułatwia ich wydalenie (dzięki temu jest skuteczny w przypadku zatruć pokarmowych, bo pomaga nam usunąć z organizmu szkodliwe toksyny produkowane przez bakterie).

Teoretycznie, by odpowiednia dawka hormonów zdążyła trafić do krwiobiegu, powinien wystarczyć czterogodzinny odstęp między przyjęciem pigułki antykoncepcyjnej i tabletki z węglem. Jednak w przypadku zatruć pokarmowych prawidłowe wchłanianie osłabiają częste biegunki i wymioty – przypominają ginekolodzy. Gdy masz te objawy, nie możesz być pewna, że stężenie hormonów w organizmie jest odpowiednio wysokie (podobnie jak podczas przyjmowania leków przeczyszczających).

4. Uważaj na suplementy diety. Nie na wszystkie, tylko na te, które zawierają wyciąg z dziurawca (jest w preparatach na niestrawność i kłopoty z nastrojem) lub chrom (to składnik wielu środków hamujących apetyt). Ziele dziurawca zawiera hyperforynę, składnik, który sprawia, że wątroba szybciej rozkłada związki chemiczne i przyspiesza ich wydalanie z organizmu. Grozi to tym, że stężenie syntetycznych hormonów z tabletki może spaść poniżej poziomu zapewniającego ochronę przed zapłodnieniem.

By uniknąć ryzyka niechcianej ciąży, najlepiej więc zrezygnować ze środków z dziurawcem i poprosić lekarza, by polecił Ci preparat zawierający inne składniki.

A co z chromem? Związek ten może upośledzać wchłanianie hormonów z pigułki. Dlatego ginekolodzy radzą najpierw przyjąć tabletkę hormonalną, odczekać co najmniej cztery godziny i po tym czasie wziąć suplement.

5. Uważaj na grejpfruty. W ciągu dwóch, trzech godzin zarówno przed połknięciem tabletki hormonalnej, jak i po jej zażyciu, nie jedz tych owoców, nie pij też przygotowanych z nich soków ani herbatek. Dlaczego? Związki zawarte w grejpfrutach znacznie osłabiają wchłanianie wszystkich substancji chemicznych, w tym syntetycznych estrogenów i progesteronu. Z tego powodu żadnych leków nie należy popijać sokiem grejpfrutowym, tylko wodą – radzą specjaliści.

Konsultacja: prof. Romuald Dębski ze Szpitala Bielańskiego w Warszawie, ekspert portalu „Zdrowa ONA”, dr n. med. Dariusz Mercik z Kliniki Gycentrum w Katowicach.

Tekst: Grażyna Morek

Zobacz również

  • Antykoncepcja hormonalna jest dzisiaj najskuteczniejszym sposobem zabezpieczenia się przed niepożądaną ciążą. Stosowanie jej nie stanowi większego problemu, gdyż ryzyko związane z przyjmowaniem... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.